niedziela, 11 września 2011

Maniek Żelisław

Tak Go nazwało moje kuzynostwo :)
Znaczna część powstała wczoraj podczas walki Adamka więc będzie z Niego Fajter :):):)

I znowu pozostaje Mi przeprosić za ilość fotek ,ale Maniek uwielbia pozować:):)

Pozdrawiam Niedzielnie Roszpunka











11 komentarzy:

  1. Uroczy!I jaki ma komplecik na jesienne chłody...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak tu pięknie misiowo :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój synek robi takie same minki - nie mogę go więc nie polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny ;-) Podziwiam ;-) Zapraszam również do mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maniek Żelisław - niczym z warszawskiego uliczkowego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w tej czapeczce i szaliku wyglada jak żywy ...dominika

    OdpowiedzUsuń