środa, 20 lipca 2011

Tęsknie

Witajcie Moi Drodzy
Od roku mnie nie było i nie wiem czy jest do czego wracać czy wypada tylko kliknąć usuń blog ,ale kiedy przeglądam wasze blogi na których tyle sie dzieje to jest mi smutno ze mnie tu nie ma
Tęsknie i choć w moim zyciu wiele sie zmieniło i długo by o tym pisać to chyba nie jestem w stanie jeszcze usunąc bloga
Mysle ze powoli wracam małymi kroczkami i znowu bedzie misiowo ,ale czy dam rade .......Czy ktos tu jeszcze zagląda ??
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko
ROSZPUNKA....

22 komentarze:

  1. Zaglądać nie zaglądam :P ale mam w czytniku, to czytam, jak się notki pojawiają :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Dasz radę wrócić, dasz! Nie rób nam tego :) Ja uwielbiam Twoje misiaki :)
    Tulaski ślę i czekam na kolejne szydełkowe cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W ciężkich dla mnie chwilach też zastanawiam się, czy dam radę udźwignąć rzucony mi ciężar... Ale po chwili, stanowczym głosem mówię sobie... "Dam radę! Muszę dać! Jak nie ja to kto? Pewnie, że dam sobie radę :)"... Nie wiem co Cię męczy maleńka... Ale musisz uwierzyć w siebie, bo przecież... Dasz sobie radę! Jak nie TY to kto? Dasz... Na pewno dasz sobie radę... :)

    Utulam Cię mocno... :*

    OdpowiedzUsuń
  4. zagląda :) - wracaj zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaglądamy, zaglądamy. Dasz radę- wracaj. Misiaczki są świetne, takie kochane ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Roszpunko, cieszę się, że wracsz...i innej opcji nie przyjmuję:))
    Zakręty życiowe i nas nie omijają.....a blog to odskocznia od tego właśnie co nas boli...
    Pozdrawiam serdecznie i ściskam,
    Krysia.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak też raz odeszłam od bloga....ale wróciłam....i tęsknimy za tobą!:) ...każdy z nas ma smutki i radości, zamotane dni....ale "w kupie" raźniej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spoglądam sobie na Twoje misiaczki, które mam obok siebie i tak sobie myślę, że przydałyby się jakieś nowe...Może byś coś wydziergała kobietko!Pozdrawiam serdecznie i wracaj do nas!

    OdpowiedzUsuń
  9. zaglądam i czekam na nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bądź pewna, że wiele osób zagląda i podziwia, choć rzadko piszą komentarze. Ja dopiero od niedawna odważyłam się komentować, chociaż od dawna na różne blogi zaglądam.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Och! Ja marzę o tym żebyś wróciła,choć sama też mam z tym problem...Ale Twoje prace są takie śliczne!!!Bardzo chciałabym zobaczyć coś nowego. Proszę wróć!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana wracaj i dziergaj dalej przecież tu jesteśmy i czekamy i mamy nadal twój adres blogowy w ulubionych,wiec nie myśl nawet ,by go usunąć.Pozdrawiam i mocno ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy ktoś zagląda???? No pewnie, że zagląda, napisz czasami kilka słów :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wracaj wracaj. Śliczne misiaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na kolejne wpisy i misie.
    Twoje misie są charakterystyczne, rozpoznawalne. To Ty zainspirowałaś mnie do poszukiwania (metodą prób i błędów) mojego własnego wzoru na misia.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. wracaj, wracaj.. ja pamietam i odezwij sie na maila chociaz buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ty wracasz małymi kroczkami a ja takimi kroczkami zaczynam :) Będzie dobrze a Twoje misiaczki Ci w tym pomogą :) Będę do Ciebie zaglądać i i Ty czasami wstąp do mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak miło!!! Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń